SETI

Search for Extraterrestrial Intelligence
(Poszukiwanie Inteligencji Pozaziemskiej)

Na skróty:
Definicja>>  Historia>>  Programy>>

SETI – Search for Extraterrestrial Intelligence – to rozbudowane, wieloletnie przedsięwzięcie naukowe mające na celu nawiązanie kontaktu z cywilizacjami pozaziemskimi. Poszukiwania prowadzi na podstawie analizy sygnałów radiowych i świetlnych emitowanych z kosmosu, mających cechy sztuczne i nie będących dziełem człowieka.

U źródeł funkcjonowania SETI tkwi założenie, że dzisiejsze możliwości naukowo – techniczne są wystarczające do trwałego nawiązania łączności międzyplanetarnej przy użyciu odpowiednio silnych urządzeń nadawczych i bardzo czułych, odpowiednio skonfigurowanych odbiorników. Ponadto, już obecnie, ludzkość wysyła w przestrzeń kosmiczną całe mnóstwo niezamierzonych sygnałów elektromagnetycznych, które mogłyby zostać wykryte przez obce cywilizacje jeżeli te poddałaby analizie spektrum radiowe emitowane przez Układ Słoneczny.

Aby ograniczyć skalę działań i zwiększyć szansę na nawiązanie kontaktu (galaktyka Drogi Mlecznej ma średnicę ok. 100 tyś. lat świetlnych i zawiera w przybliżeniu 200 mld gwiazd) wprowadzono cztery podstawowe założenia ograniczające pole poszukiwań:

  1. Wszystkie formy życia w naszej galaktyce są oparte na chemii węgla, podobnie jak to jest na Ziemi. Koncepcja ta jest dość dobrze umocowana naukowo, gdyż tylko węgiel z energetycznego punktu widzenia jest w stanie samorzutnie tworzyć wystarczająco złożone związki chemiczne.
  2. Niezbędna jest obecność wody w postaci ciekłej. Wynika to z faktu, że tylko w środowisku wodnym możliwy jest złożony metabolizm niezbędny do utrzymania przemiany materii koniecznej dla istot ożywionych.
  3. Poszukiwania powinny być skoncentrowane na gwiazdach o podobnych parametrach do Słońca i należących do tzw. ciągu głównego. Bardzo duże gwiazdy żyją zbyt krótko, aby mogły wytworzyć trwałe układy planetarne, z kolei bardzo małe generują za mało światła i ciepła do powstania życia opartego na chemii węgla.
  4. Cywilizacje pozaziemskie umyślnie wysyłają sygnały, tak jak cywilizacja ziemska,  aby istniała możliwość ich odnalezienia.

Powyższe założenie spełnia ok. 10% gwiazd położonych w Drodze Mlecznej a zaledwie około 1000 z nich, znajduje się w odległości nie przekraczającej 100 lat świetlnych. To właśnie na nich koncentruje się główna uwaga naukowców programu. Należy jednak nadmienić, że w/w założenia mogą być częściowo a w skrajnym przypadku całkowicie, błędne. Dla tego program SETI wyrywkowo bada i inne obszary kosmosu.

Poważnym utrudnieniem jest fakt, że nie można określić na jakich częstotliwościach radiowych hipotetyczne, obce cywilizacje mogą nadawać swoje sygnały. Wiadomo natomiast, że koszt energetyczny determinuje nadawanie ich w jak najwęższym zakresie częstotliwości. Oznacza to jednak, że dla każdej z gwiazd projekt SETI musi analizować bardzo szeroki zakres fal.

Należy także odpowiedzieć na pytanie o sposób modulacji i metodę kodowania stosowane przez obce cywilizacje. Nasz sposób transformacji dźwięku i obrazu na modularny sygnał radiowy może być, dla obcej inteligencji, absolutnie nie znany. Tak samo dla nas, ludzi, sposób w jaki komunikują się kosmici może stanowić barierę ograniczającą odszukanie sygnału, nawet jeśli nadany byłby z gwiazdy spełniającej wszystkie cztery kluczowe założenia. Nie mniej specjaliści twierdzą, że należy szukać silnej anomalii, wyraźnie odcinającej  się od tła, charakteryzującej się pewną powtarzalnością i nadawaną w wąskim zakresie częstotliwości.

SETI jako program zostało zainicjowane w 1959 roku przez dwóch astrofizyków: Philipa Morrisona i Giuseppe Cocconiego. Pierwotne założenia zostały przez nich opisane na łamach czasopisma „Nature”. Naukowcy zaproponowali komunikowanie się w kosmosie na fali o długości 21 cm czyli 1420 MHz. Wybór rzecz jasna nie jest przypadkowy. Wąskie, charakterystyczne pasmo emisyjne drgań wodoru zapewnia w miarę optymalną sprawność energetyczną w zakresie fal ultrakrótkich i dość dużą odporność na zakłócenia. Jednak pierwsze, właściwe doświadczenia, przeprowadził dopiero rok później inny astronom – Frank Drake. Nie przyniosły one żadnych wymiernych efektów. Przyczyną była dość prymitywna metoda badawcza. Drake po prostu rejestrował na zwykłym magnetofonie szum wszechświata na częstotliwości 1420 MHz a następnie, odtwarzając nagranie, starał się wyizolować coś, co można by uznać za sztuczny sygnał.

Mimo to, już w 1961 roku, doszło do pierwszej konferencji naukowej poświęconej SETI. Do Green Park oprócz Morrisona, Cocconiego i Draek’a przyjechali m.in.: Bernard Olivier (reprezentował firmę Hewlett – Packard), profesor astronomii i nauk kosmicznych w Laboratorium Badań Planetarnych w Cornell University – doktor Carl Sagan oraz, na specjalne zaproszenie, grupa astrofizyków z ZSRR, której przewodził sam Iosif Szkłowski. Efekt konferencji był z goła nieoczekiwany. Sagan wraz z grupą radzieckich uczonych rozpoczął regularne badania SETI korzystając z rozlokowanych na terenie ZSRR anten wielokierunkowych. Dodatkowo, wraz ze Szkłowskim, w 1966 roku, opublikował „biblię” dla dzisiejszych badaczy SETI – „Inteligentne życie we wszechświecie”.

Początek lat siedemdziesiątych przyniósł, przede wszystkim, wzmożone zainteresowanie programem SETI ze strony rządu USA. Kongres, w 1971 roku, postanowił wesprzeć badania wchodzące w skład działań SETI. Co prawda część z projektów, jak choćby mający kosztować astronomiczne 10 mld dolarów – „Project Cyclops”; zakładał budowę na całym świecie 1500 radioteleskopów; odrzucono ale inne, jak „Signal” czy kontynuowany do dziś „SERENDIP”, doczekały się całkiem dobrego, stałego finansowania. Równolegle od 1980 działa organizacja „Planety Society” – założona przez Carla Sagana, Bruce’a Murraya i Louisa Friedmana – pozyskująca środki na realizację projektów SETI.

Projekt, przez lata przechodził przez różne fazy zainteresowania, za równo w granicach normatywu naukowego, jak i rządowego. Wystarczy nadmienić, że w roku 2011 kongres USA wycofał się z finansowania SETI, oficjalnie z powodu braku jednoznacznego efektu poszukiwań E.T., tylko po to aby w 2018 roku ogłosić powrót do wspierania projektu –  w kwocie 10 mln dolarów rocznie. Jednocześnie silna promocja SETI i zaangażowanie członków „Planety Society” zwróciło uwagę rosyjskiego oligarchy i miliardera Jurija Milnera. Ten postanowił wesprzeć poszukiwaczy inteligencji pozaziemskiej niebagatelną kwotą: 10 mln dolarów rocznie przez kolejne 10 lat – razem 100. Wsparcie ciała naukowego: choćby, wcześniej Stephena Hawkinga czy obecnie Martina Reesa, Setha Shostaka a nawet Michio Kaku są dobrą motywacją dla działań sponsorów i darczyńców. Projekt SETI działa i finansowo ma się… nie najgorzej… W każdym razie wystarczająco dobrze aby nie tylko wdrażać nowe ale i kontynuować lata wcześniej rozpoczęte działania.

  • „SENTINEL”, „META” (Megachannel Extra-Terrestrial Array ) i „META II”. – Rozpoczęty na początku lat ’80-ych i kontynuowany do dzisiaj, projekt cyfrowej analizy sygnałów odebranych przez radioteleskopy. „META II” umożliwia jednoczesne śledzenie kosmicznego szumu na ponad 8 mln kanałów. Szefem projektu jest Paul Horowitz.
  • „SERENDIP” (Search for Extraterrestrial Radio from Nearby Developed Populations) i „SERENDIP II”. – Zapoczątkowany przez Uniwerytet Stanowy Ohio i kontynuowany obecnie przez Uniwersytet w Berkeley program włączający studentów do prac na rzecz SETI. W latach 1971 – 1995 realizację zapewniało wykorzystanie radioteleskopu „The Big Ear” (Wielkie Ucho). Dziś rolę „Wielkiego Ucha” pełni radioteleskop w Green Bank.
  • „MOP” (Microwave Observing Program), „DSN” (Deep Space Network) oraz „PP” (Project Phoenix). – W latach 1992 – 1993 NASA uruchomiła i sfinansowała program mający zbadać szum radiowy pochodzący z 800 najbliżej położonych Ziemi gwiazd. Do realizacji wykorzystywano należącą do NASA sieć radioteleskopów projektu „DSN” oraz obserwatoria w Green Bank i Arecibo. Po obcięciu finansowania projektu „MOP” przez kongres USA pracownicy NASA, powiązani z nim, odeszli z agencji i założyli „Instytut SETI” w Montain View (Kalifornia, USA). Zdobycie funduszów umożliwiło kontynuację prac rozpoczętych w „MOP” pod zmienioną nazwą –  „Project Phoenix”. Do działania „Phoenixa” wykorzystywany jest 64-metrowy radioteleskop „Parkes” w Australii. Na czele badań stoi Jill Tarter – pierwowzór głównej bohaterki filmu „Kontakt”, z Jodie Foster w roli głównej (film powstał na podstawie powieści „Contact” napisanej przez Carla Sagana).
  • „BETA” (Billion-Channel Extraterrestrial Array). – Inicjatywa „Planety Society” mająca na celu unowocześnienie projektu „META II”. Początki działań w realizacji „BETA-y” miały miejsce już w roku 2004. Celem jest zaprojektowanie i wybudowanie systemu mogącego badać jednocześnie miliard kanałów radiowych. Na razie system osiągnął wydajność zaledwie… 250 mln…
  • „ATA” (Allen Telescope Array). – Przedsięwzięcie wspólne dla SETI i Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. Celem jest budowa sieci małych, względnie tanich radioteleskopów, zdolnych do osiągnięcia wydajności większej niż ta, zaproponowana w 1971 roku dla „Project Cyclops”. W ramach instalacji na powierzchni ok. 1 ha ma zostać ustawionych docelowo 350 komercyjnych czasz – każda o średnicy: 6,1 m2. Koszt projektu uznano za stosunkowo niski – 50 mln dolarów.
  • SETI@home. – Projekt ten wystartował w 1999 i polega na wykorzystywaniu wolnych mocy obliczeniowych komputerów internautów-woluntariuszy. U podstawy wdrożenia SETI@home leży zbyt słaba wydajność powiązanych z SETI ośrodków obliczeniowych. Na skutek wciąż i wykładniczo rosnącej liczby dostarczanych przez radioteleskopy danych, zdolność do ich interpretacji przez serwery SETI liniowo maleje. Dokładne informacje o programie SETI@home oraz jak się do niego włączyć można znaleźć w zakładce „SETI ⇒ SETI@home” w menu głównym.

Inicjatywy podejmowane w ramach działania SETI to projekty grupy naukowców (m.in. Stephen Hawking, Ann Druyan, Freeman Dyson, Mae Jemison, Avi Loeb i Pete Worden) oraz sponsorów (m.in. Jurij Milner i Mark Zuckerberg). W ramach projektu planuje się dalsze poszukiwanie radiowych i świetlnych sygnałów obcych cywilizacji, wysyłanie sygnałów do nich, a także wysłanie miniaturowych statków kosmicznych do najbliższych nam układów gwiezdnych – Alfa Centauri.

O tym co się wydarzyło dotąd, dzieje się obecnie i co jest planowane w przyszłości w SETI i SETI – Institute, Paleoastronautyka.PL postara się informować na bieżąco i rzetelnie. Warto więc od czasu do czasu zajrzeć na nasze strony po nową i zaktualizowaną garść informacji.


Nie zapomnijcie nas „polajkować” i poudostępniać na Facebook’u i Twitterze.